Niezależne Forum Publicystów
Niezależne forum publicystów
  • Start
  • Aktywne dyskusje
  • Lubczasopisma
  • Wideo
  • Katalog blogów
  • Katalog lubczasopism
  • Rejestracja
  • Zaloguj
  • Mój blog
  • Zarządzaj
  • Wyloguj
okruhy

tichy

206 11602
Homo eeyoreus sapionc
  • Najnowsze
  • Kultura
  • Nauka
  • Polityka
  • Różności
  • Salon24
  • Ekonomia i Biznes
  • Nowe Technologie
28.11.2011 06:31 83

Hej!

Tweet

Tagi: hej
Dodaj do:Do obserwowanych Do lubczasopisma RSS komentarze
skomentuj skomentuj Komentarze do notki83 |Zgłoś nadużycie
  • tichy

    Bardzo mile pozdrowienie (pewnie z kodem),
    nie sposob nie odpowiedziec.
    Hej! Dzien dobry!
    CELESTE 14677 | 28.11.2011 07:31
    link nadużycie odpowiedz

  • @

    Oj!
    a nie gryzie?
    :D
    ADAMKONRAD 1152590 | 28.11.2011 09:42
    link nadużycie odpowiedz

  • @



    ADAMKONRAD 1152590 | 28.11.2011 10:58
    link nadużycie odpowiedz

  • @



    ale ten kwiatek na zdjeciu taki nieskromyny
    i bardzo obfity
    :D
    ADAMKONRAD 1152590 | 28.11.2011 11:05
    link nadużycie odpowiedz

  • Gdzież...

    ...takie wielkie kwiaty pięknie kwitną? :)


    Pozdrawiam :)
    Susełek
    SUSEŁEK 571820 | 28.11.2011 11:08
    link nadużycie odpowiedz

  • @

    buuu
    ja chce na wakacje
    ADAMKONRAD 1152590 | 28.11.2011 11:22
    link nadużycie odpowiedz

  • Hej!

    To ja też tak słonecznie zapodam :)
    To śliczna moje rodzinka śpiewa :)
    Serdeczności :)

    EWA SZUMILEWICZ 662118 | 28.11.2011 13:51
    link nadużycie odpowiedz

  • @Celeste

    Dzień dobry!
    Bez kodu :)
    TICHY 20611602 | 28.11.2011 21:48
    link nadużycie odpowiedz

  • @adamkonrad

    "a nie gryzie?"

    Nigdy nie drażniłem, więc nie wiem...

    Dzięki za SW!

    A co do nieskromności - tak, nie przeczę, kusi.
    TICHY 20611602 | 28.11.2011 21:50
    link nadużycie odpowiedz

  • @Susełek

    Gdzież...?"

    Dalekie są kraje, i bliskie są kraje...
    TICHY 20611602 | 28.11.2011 21:51
    link nadużycie odpowiedz

  • @tichy

    My tutaj juz do snu sie powoli ukladamy.
    Ale jeszcze tylko powiem, ze taki gigant-kwiatek rosnie u mnie tuz za rogiem, na skwerku przed sklepikiem dzielnicowego chinczyka.
    Z tym, ze ten nasz jest rozowy. Zawsze zastanawialam sie, jak sie to-to nazywa.
    Coreczka zachwycona, bo kwiat wyglada jak ze wspolczesnej wersji bajki o Calineczce- "Lilipucia"
    CELESTE 14677 | 28.11.2011 21:54
    link nadużycie odpowiedz

  • @Ewa-Filozof

    O, klasyka prześliczna i przepięknie wykonana - naprawdę rodzinka?


    Wow!
    TICHY 20611602 | 28.11.2011 22:02
    link nadużycie odpowiedz

  • @Celeste

    Hibiskus - bo hibiskusi?

    A różowe wolisz - proszę bardzo:

    image
    TICHY 20611602 | 28.11.2011 22:15
    link nadużycie odpowiedz

  • @porebski

    Wykasowałeś się? Mam nadzieję, że nie bolało.
    TICHY 20611602 | 29.11.2011 14:25
    link nadużycie odpowiedz

  • @tichy

    O! rozowy tez pieknie hibiskusi.
    Te kwiaty sa wyzsze ode mnie.
    CELESTE 14677 | 29.11.2011 14:34
    link nadużycie odpowiedz

  • @Tichy

    :)
    Naprawdę rodzinka.
    Tu jest cały kanał :)
    http://www.youtube.com/user/00memphis7

    Serdeczności.
    EWA SZUMILEWICZ 662118 | 29.11.2011 22:14
    link nadużycie odpowiedz

  • @Celeste

    "Te kwiaty sa wyższe ode mnie."

    Calineczka to Ty?
    TICHY 20611602 | 29.11.2011 22:20
    link nadużycie odpowiedz

  • @Ewa-Filozof

    Śpiewająca rodzinka... Ty też śpiewasz?
    TICHY 20611602 | 29.11.2011 22:46
    link nadużycie odpowiedz

  • @tichy

    Piękny pozór... symetrii.
    :)
    NAVIGO 323611 | 29.11.2011 22:53
    link nadużycie odpowiedz

  • @navigo

    Symetryczna asymetria.
    TICHY 20611602 | 29.11.2011 23:09
    link nadużycie odpowiedz

  • @tichy

    Sumeryjscy Asyryjczycy?
    NAVIGO 323611 | 29.11.2011 23:13
    link nadużycie odpowiedz

  • @navigo

    ... a simmering summer sweetness...
    TICHY 20611602 | 29.11.2011 23:23
    link nadużycie odpowiedz

  • @tichy

    wheedling white wilderness...
    NAVIGO 323611 | 29.11.2011 23:41
    link nadużycie odpowiedz

  • @navigo

    ... wanting whimsical wonders...
    TICHY 20611602 | 30.11.2011 00:07
    link nadużycie odpowiedz

  • @tichy

    sending seductive sanguineous signs...
    NAVIGO 323611 | 30.11.2011 00:23
    link nadużycie odpowiedz

  • @navigo

    purple petals panting...
    TICHY 20611602 | 30.11.2011 00:48
    link nadużycie odpowiedz

  • @tichy

    painting powerless pain...

    Dobranocnie już:)
    NAVIGO 323611 | 30.11.2011 01:02
    link nadużycie odpowiedz

  • @navigo

    dreaming delicious dreams...
    TICHY 20611602 | 30.11.2011 01:04
    link nadużycie odpowiedz

  • @tichy

    drumming dizzily drums
    :)

    disciplining dare devils'dangerous dumplings:)

    Dumb or duped???

    NAVIGO 323611 | 30.11.2011 01:19
    link nadużycie odpowiedz

  • Już można?

    Nie chciałem przerywać tego uroczego hibiskuszenia.

    Ten jutrzenkowo różany, nie śmiem powiedzieć czy już nie opalowy - szczyt sublimacji. Jak one to robią, że są całe takiego samego koloru. choć z drugiej strony i mieszanki są może jeszcze trudniejszym logistycznie zadaniem.
    No i biel, czyściutka biel wyłażąca z największego błota jak w tym ciemierniku, który zaczyna swoim zwyczajem kwitnienie - będzie trwać do marca.
    image
    ANDRZEJ DĄBRÓWKA 1031870 | 30.11.2011 01:30
    link nadużycie odpowiedz

  • @navigo

    D

    Dobranoc!
    TICHY 20611602 | 30.11.2011 01:52
    link nadużycie odpowiedz

  • @Andrzej Dąbrówka

    Kilkaset tysięcy, może milionów, dziarskich komórek, w każdej przykaz - "a nuż różem powróżem", minus czerwienne wyjątki, koliście a gwieździście wyinżynierowane.

    Ot, ewolucja - ślepy los, rzut monetą - dla owadów to piękno, choć te ani nie docenią, utylizując. I przy tym z boku trafiamy się my, ludzie - jako produkt uboczny? - lecz odbierający sygnał nie do nas wysyłany.

    Ale skoro go odbieramy, więc jednak może do nas? Skoro do nas, więc jakie przesłanie niesie?

    Jakie jest ewolucyjne wyjaśnienie piękna kwiatów?
    TICHY 20611602 | 30.11.2011 02:03
    link nadużycie odpowiedz

  • @tichy - Jakie jest ewolucyjne wyjaśnienie piękna kwiatów?

    W tym sęk że nie ma takowego.
    No to już jak się rozgadałem ,to zacytuję stary wiersz.


    BARDZO DZIWNE

    Niektóre rzeczy na tym świecie
    są niepotrzebnie wycyzelowane
    - ich piękno nie jest im potrzebne do istnienia
    ani pełnienia swoich ról.

    Weźmy kwiat fuksji – on by nie musiał
    mieć tak podejrzanie wymyślnego kroju.

    Pręciki - czemuż mimo dziwnej liczby
    bocianim lub patyczakowym kształtem
    udają nóżki w małych sabocikach?

    Brzuszek nie musi składać się z niepokalanych płatków
    poukładanych i zwiniętych w biały korpus ptaszka.

    Główka nie musi być wciśnięta całkiem
    w głąb wysokiego kapelusza.

    Po co kapelusz jest spiczastą rurką
    na dole rozkrojoną w cztery fantazyjne ćwierci?
    Czy nie mógłby być jak ten okrągły półnaparstek na żołędziu
    - trywialnym wieczkiem, przykrywką udającą czapkę,
    jaką na drutach robią chorzy dla terapii?

    To wszystko nie musiało być aż tak bogate
    urozmaicone, niemal rozrzutne
    w formach, barwach i materiałach.

    Tyle samo zapachów, pyłków by rozesłał
    byle purchawkowaty grzdylowaty szary gruczoł.

    A tutaj – małe arcydzieła
    wypracowane z kunsztem, jakim był może zdolny się wykazać
    średniowieczny złotnik.

    Wiemy, rekombinacja, mutacja, ewolucja
    – kolory i zapachy są funkcjonalne, a nie finezyjne
    – płatków lub pręcików mogłoby być mniej lub więcej
    – kapelusz mógłby się dzielić na pięć, trzy lub inną liczbę ząbków.

    Jednak niepokojące jest pytanie
    do czego było to potrzebne
    żeby ten kwiatek jako całość
    był tym rozbrajającym pajacykiem
    o nóżkach cieńszych niż patyczki
    z białym pierzastym brzuszkiem
    i główką wbitą całkiem w czerwony kapelusik.

    Sierpień 2005
    ANDRZEJ DĄBRÓWKA 1031870 | 30.11.2011 02:14
    link nadużycie odpowiedz

  • a oto ona

    image
    ANDRZEJ DĄBRÓWKA 1031870 | 30.11.2011 02:18
    link nadużycie odpowiedz

  • @Andrzej Dąbrówka

    Odpowiadasz pytaniem na pytanie.

    (krótkie pytanie w formie aż tak długiego wiersza?)
    TICHY 20611602 | 30.11.2011 02:24
    link nadużycie odpowiedz

  • @Andrzej Dąbrówka

    "a oto ona"

    Malwy kwitną i bledną po sześciu latach...

    TICHY 20611602 | 30.11.2011 02:41
    link nadużycie odpowiedz

  • @tichy

    "Calineczka to Ty?

    No, wiesz, nawet przy tych marnych 160 cm trudno uznac sie za Calineczke.
    Ale ten hibiscus-gigant przed sklepem Chinczyka (wyglada zreszta jak papierowa dekoracja) ma kwiat wielkosci mojej glowy.
    CELESTE 14677 | 30.11.2011 13:22
    link nadużycie odpowiedz

  • @Celeste

    Dziś potrafią robić kwiaty, które wyglądają prawdziwiej niż kwiaty prawdziwe. Jak ów przed-sklepowo-chińczykowy kwiat trwa i trwa dzień po dniu - znaczy: sztuczny.

    Jak opada przed wieczorem: prawdziwy.

    (Choć... technologia już pozwala na wykonanie sztucznych kwiatów, które przekwitają i opadają...)
    TICHY 20611602 | 30.11.2011 13:35
    link nadużycie odpowiedz

  • @Andrzej Dąbrówka

    Dzisiaj Andrzejki:)

    Wszystkiego dobrego!

    "Pilnujmy marzen" tez przez Andrzeja zaspiewane
    CELESTE 14677 | 30.11.2011 13:42
    link nadużycie odpowiedz

  • @tichy

    Prawdziwy, prawdziwy, w prawdziwym ogrodku.
    CELESTE 14677 | 30.11.2011 13:43
    link nadużycie odpowiedz

  • Znalazlam takie wykopalisko:

    cenne nagranie, z Markiem Grechuta przy fortepianie:

    CELESTE 14677 | 30.11.2011 14:05
    link nadużycie odpowiedz

  • @Celeste, Andrzej Dąbrówka

    Celestynko droga, Andrzeju kochany!

    Imieniny - Andrzeja (kwiaty wędrują dyliżansem), ale mnie też frajdę zrobiłaś, Celestynko, i swoim zjawieniem się tutaj, i tym "wykopaliskiem"!!! z Jonaszem, Markiem Grechutą, Łucją...
    Dwa dni temu w Poznaniu nocowałam w hotelu, przerobionym z browaru ("Hop, szklankę piwa!!!") który szczyci się tym, że nocował tam czasem Kofta... Za drzwiami miałam prawdziwy ogród, pod szklanym dachem, a za oknem - przepiękne, cudnie jeszcze kwitnące pelargonie... Miałam ten cały ogród, i cały hotel (fakt, maleńki... ), ze snującymi się duchami Artystów (bo nie tylko Jonasza, ale Jego mi akurat wykopałaś) tylko dla siebie:))) Urok listopadowego pozasezonu:)
    A Twoja piękność od Chińczyka - też cudnie wapółbrzmi z imieninami i wojażami Andrzeja:) Do Chin niby dalej niż do RPA, ale Celestynkowy hibiscus - jednak bliżej:)...
    :)))
    NAVIGO 323611 | 30.11.2011 18:05
    link nadużycie odpowiedz

  • @Tichy

    :)

    "Śpiewająca rodzinka... Ty też śpiewasz?"

    Kiedyś śpiewałam...
    EWA SZUMILEWICZ 662118 | 01.12.2011 00:04
    link nadużycie odpowiedz

  • @Celeste, @ Andrzej Dąbrówka

    Piekna dedykacja na Andrzejki - dołączam się do życzeń. Zaśpiewałbym sam, ale jako prezent ofiaruję niezaśpiewanie - kto mnie słyszał śpiewającego, ten doceni.
    TICHY 20611602 | 01.12.2011 03:48
    link nadużycie odpowiedz

  • @Ewa-Filozof

    Śpiewałaś - z rodzinką, czy solo? Nagrania może?
    TICHY 20611602 | 01.12.2011 03:49
    link nadużycie odpowiedz

  • @Tichy

    W Stella Maris. To taki chór i balet i orkiestra pod dyrekcją jezuity księdza Józefa Wilczyńskiego, najbardziej dobrego człowieka, jakiego w życiu poznałam.
    http://www.stellamaris.boo.pl/php/dyrygent.php

    Właśnie z nim i z tym chórem byliśmy kiedyś w Rzymie, mieliśmy blisko dwugodzinna prywatną audiencję u Jana Pawła II. Koncert mu zaśpiewaliśmy i rozmawialiśmy sobie tysz.
    No to znaczy w sumie najbardziej dobry człowiek, jakiego poznałam to Karol Wojtyła. Jasna sprawa :)No i genialny filozof.

    Czasem sobie potem w domu podśpiewywałam, ale od lat zamilkłam...jakoś tak wyszło...
    EWA SZUMILEWICZ 662118 | 01.12.2011 19:00
    link nadużycie odpowiedz

  • @Ewa-Filozof

    To bardzo miłe i dobre wspomnienie.
    TICHY 20611602 | 01.12.2011 21:05
    link nadużycie odpowiedz

  • @Tichy

    :)
    Tak. To prawda.

    A jak se kiedyś jakiegoś śliczniusiego mężulka skręcę to pewno znowu będę śpiewać :)
    EWA SZUMILEWICZ 662118 | 01.12.2011 23:15
    link nadużycie odpowiedz

  • @Ewa-Filozof

    Nie Ty dla niego ale on dla Ciebie ma śpiewać. Czy musi być śliczny?
    TICHY 20611602 | 02.12.2011 04:01
    link nadużycie odpowiedz

  • @Tichy

    :)
    Nie Tichy. To był żart. Ani nie musi być śliczny, ani mega inteligentny, ani szczególnie uzdolniony. Musi być prawdziwy. A to wcale nie jest łatwy wymóg. Nienawidzę fałszu. Fałsz mnie mierzi i odrzuca. Im dalej jest ktoś ode mnie tym szeleścić może sobie głośniej. Ale w moim domu każdy szelest mnie ogłusza.
    Stąd zresztą tak bardzo lubię Einego. To blogger, który chyba ma najwięcej przyjaciół i najwięcej ludzi mu nieżyczliwych. Dla mnie Eine jest wielki. Eine nie szeleści wcale. Ja bardzo takich ludzi podziwiam.
    A co do śpiewu to chodzi o to, że śpiewać można w ciszy jedynie. Im bardziej szelest ogłusza tym serce mocniej ściśnięte i tym śpiewać trudniej. Lata cały żyłam w hałasie. Dlatego śpiewać przestałam...
    EWA SZUMILEWICZ 662118 | 02.12.2011 11:45
    link nadużycie odpowiedz

  • @Ewa-Filozof

    Szeleścić... no, ktoś kiedyś - niedawno - tak powiedział do mnie: bym przestał szeleścić. Tak więc, rozumiem tę przenośnię jednoznacznie.

    Śpiewanie - jedna z wielu umiejętności, której nie dane było mi posiąść, po prostu nie dane mi było mieć. A jednak - lubię słuchać, gdy ktoś śpiewa...
    TICHY 20611602 | 02.12.2011 13:24
    link nadużycie odpowiedz

  • @Tichy

    Nie Tichy. To nie było do Ciebie. Naprawdę. Nie odbieraj tego tak osobiście proszę. Jest po prostu ktoś bardzo ważny w moim życiu kto bardzo szeleści...Dlatego właśnie go nie ma...i pewno nigdy nie będzie...
    Pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie i pozostaję z ogromnym szacunkiem i wielką sympatią.
    EWA SZUMILEWICZ 662118 | 02.12.2011 14:43
    link nadużycie odpowiedz

  • @tichy - powstrzymać kijkiem Niagarę

    Post usunięty z bloga http://wdrodze.salon24.pl/367792,najpiekniejsze-zdanie
    BAN
    Nie możesz komentować na tym blogu.


    ► Stąd, apel do Robakksa: bycie nawiedzonym - niechby, nawiedzanie
    ► innych - wielkie NIE!

    Ale to się już DZIEJE Drogi profesorze Tichy, niezależnie od banów i dobrych intencji obrońców wewnętrznie sprzecznej Teorii Mnogości.
    Małymi kroczkami do przodu - przecież to znasz hâtez-vous lentement [śpiesz się powoli].
    Pięć lat czekałem, aż grupa publiczna pl.sci.matematyka będzie miała zdjętą CENZURĘ i teraz kontynuuję to co zacząłem wtedy.

    Jeśli nie wierzysz to przeczytaj wątek:

    Liczby pozaskończone a CENZURA polskojęzycznego Internetu
    a tam m.in.
    twierdzenie 1

    Mianownik ułamka dziesiętnego okresowego jest liczbą.

    dowód:
    Nie istnieje w zbiorze liczb naturalnych N taka liczba n, dla której mianownik
    10^n nie byłby liczbą.

    komentarz:
    Odkrycie, że mianownik ułamka dziesiętnego okresowego jest liczbą
    implikuje pytanie:

    Co wiadomo o mianowniku ułamków dziesiętnych okresowych?


    Po nitce do kłębka.

    Czy sądzisz Drogi profesorze Tichy, że jest jakakolwiek siła zdolna to powstrzymać? Ile razy trzeba by tupnąć i pomachać łapkami by kijkiem powstrzymać Niagarę? :)
    ROBAKKS 574852 | 03.12.2011 15:22
    link nadużycie odpowiedz

  • @Robakks

    To dobrze że wracasz do programu gimnazjum, ale lepiej byłoby, gdybyś ów przerobił porządnie. Zacznij od niemylenia zapisów liczby (na poziomie gimnazjum: wymiernej). Mieszasz dwa zapisy:

    1. w postaci ilorazu dwóch liczb całkowitych
    [;\frac{l}{m};]
    gdzie mianownik m jest różny od 0. Najczęściej z wielości par wybiera się taką, gdzie licznik i mianownik są względnie pierwsze, czyli iloraz jest nieskracalny.

    2. W postaci rozwinięcia dziesiętnego, które musi być okresowe. W rozwinięciu dziesiętnym ani licznik (l wyżej) ani mianownik (m wyżej) nie występuje.

    Uczeń gimnazjum, wedle zaleceń podstawy programowej, powinien umieć przekształcać jeden zapis na drugi.
    TICHY 20611602 | 03.12.2011 15:46
    link nadużycie odpowiedz

  • @tichy - FAŁSZ to FAŁSZ a nie prawda

    To o czym napisałeś wynika z umowy.
    Ludzie umawiają się, że jeśli szereg geometryczny
    9/10 + 9/10^2 + 9/10^3 +
    a więc szereg, który jest ułamkiem dziesiętnym takim, że
    L/M = (10^n - 1)/10^n
    jest proporcją liczb względnie pierwszych nie dających się uprościć, bo jest to najprostsza forma zapisu, w której licznik jest o JEDEN mniejszy od mianownika i wiedząc o tym, że w zbiorze liczb naturalnych nie ma takiej liczby n dla której 10^n - 1 = 10^n
    umawiają się, że 10^n - 1 = 10^n
    a więc umawiają się na FAŁSZ.

    Znajomość FAŁSZU nie oznacza, że w matematyce w rozwinięciu dziesiętnym ani licznik (l wyżej) ani mianownik (m wyżej) nie występuje, bowiem występuje - a nie występuje w umowie, która będąc sprzeczna z matematyką - nie jest matematyką.

    Gdyby umowa była prawdziwa to umiałbyś podać dla jakiej liczby naturalnej n różnica 10^n - 1 - 10^n jest równa ZERO, a więc dla jakiej liczby n -1=0
    Jest taka liczba? :-)

    PS. To że dzieci uczy się FAŁSZU to nie jest zło, zło jest gdy uczy się dzieci, że FAŁSZ nie jest fałszem...
    ROBAKKS 574852 | 03.12.2011 16:08
    link nadużycie odpowiedz

  • @Robakks

    Poprawka - nie "musi być okresowe", tylko "musi być okresowe od pewnego miejsca".

    Tak, zapis dziesiętny jest niejednoznaczny dla pewnych liczb. Ta niejednoznaczność jest właściwością zapisu, nie podstawy rozwinięcia - czy będzie to 10, czy 2.
    TICHY 20611602 | 03.12.2011 16:16
    link nadużycie odpowiedz

  • @tichy - założenia bez uzasadnienia prawdziwości

    Więc zobacz
    9/10, 99/100, 999/1000 ...
    dla każdej liczby utworzonej algorytmem (n-1)/n, za n podstawia się wyłącznie liczby ze zbioru N

    Jeśli ktoś twierdzi, że dążąc do granicy ->∞ licznik zrównał się z mianownikiem, to powinien podać dla jakiej konkretnie liczby naturalnej n ze zbioru N to nastąpiło, a więc dla jakiej liczby naturalnej (n-1)=n
    Jeśli tego nie poda to założenie jest fałszywe bo sprzeczne z arytmetyką.
    ROBAKKS 574852 | 03.12.2011 16:32
    link nadużycie odpowiedz

  • @ hâtez-vous lentement

    Hâtez-vous lentement jest takie pretensjonalne. Prawdziwi twardziele mówią festina lente albo σπεῦδε βραδέως.
    KWIK 31071 | 03.12.2011 17:03
    link nadużycie odpowiedz

  • @Robakks

    Arytmetyka się kończy, gdzie zaczyna się analiza (granice). Przenoszenie - zwłaszcza mechaniczne - z węższego na szersze: błąd podstawowy. I dlatego - gdy przenosisz (co widać po pytaniach) - rzeczy się kitłaszą.

    Przecież, jak poszerzysz obiad o zupę, to nie będziesz jej wciąż dziabał widelcem?
    TICHY 20611602 | 03.12.2011 17:04
    link nadużycie odpowiedz

  • @kwik

    Nie tyle pretensjonalne, co długawe - choć długawość jakby w duchu bonmota.

    Nota bene, a propos czego?
    TICHY 20611602 | 03.12.2011 17:10
    link nadużycie odpowiedz

  • @kwik

    "Hâtez-vous lentement jest takie pretensjonalne"

    E tam, zaraz pretensjonalne.
    Mam taka gre planszowa.
    :)
    CELESTE 14677 | 03.12.2011 17:13
    link nadużycie odpowiedz

  • @Celeste

    Czy ta gra nie nazywała się kiedyś "Chińczyk"?
    TICHY 20611602 | 03.12.2011 17:24
    link nadużycie odpowiedz

  • @tichy - rekurencja

    ► Arytmetyka się kończy, gdzie zaczyna się analiza (granice).
    ► Przenoszenie - zwłaszcza mechaniczne - z węższego na szersze:
    ► błąd podstawowy. I dlatego - gdy przenosisz (co widać po pytaniach)
    ► - rzeczy się kitłaszą.
    ►
    ► Przecież, jak poszerzysz obiad o zupę, to nie będziesz jej wciąż
    ► dziabał widelcem?

    Rzeczy się kiełbaszą bo występuje dysonans pomiędzy arytmetyką a teorią: w arytmetyce inaczej, a w teorii inaczej.
    Arytmetyka opiera się na prawach liczbowych, a teoria na umowach.
    Prawa są ponad umowami, więc analiza jeśli opiera się na prawach, to nie jest sprzeczna z arytmetyką.
    W arytmetyce ułamek 0,(9) byłby równy 1 tylko wówczas, gdyby istniała taka liczba naturalna n, która będąc wykładnikiem w mianowniku dawałaby ciąg dziewiątek
    10^x = 9999...
    Taka liczba naturalna nie jest znana, natomiast w teorii znana jest liczba kardynalna Alef0 która ma tę własność, że (Alef0-1)=Alef0
    Taka liczba gdyby była liczbą naturalną, to spełniałaby warunek uproszczenia 0,(9) => 1, 0,(3) =>1/3
    ale musiałaby być liczbą naturalną osiąganą rekurencyjnie bo w zbiorze N są wyłącznie takie liczby.
    ROBAKKS 574852 | 03.12.2011 17:33
    link nadużycie odpowiedz

  • @tichy

    :)
    Jasne, ze tak.
    Ale moja gre kupilam w strefie francuskojezycznej.
    A ten jezyk bywa rozwlekly, to fakt.
    CELESTE 14677 | 03.12.2011 17:34
    link nadużycie odpowiedz

  • @ zwięzłość

    No cóż, trzeba przyznać że swą zwięzłością nasz "Chińczyk" przewyższa całą resztę.
    KWIK 31071 | 03.12.2011 17:40
    link nadużycie odpowiedz

  • @Robakks

    Tak jak analiza się zaczyna, gdzie kończy się arytmetyka, zwłaszcza gimnazjalna, tak i moja cierpliwość się kończy na Twoich alefach.

    Po prostu, nie wypowiadaj się na tematy, na których się nie znasz.

    Dalsze komentarze w duchu podobnym do ostatniego będę usuwał.
    TICHY 20611602 | 03.12.2011 17:40
    link nadużycie odpowiedz

  • @Celeste

    Stąd lubują się w elizjach.
    TICHY 20611602 | 03.12.2011 17:43
    link nadużycie odpowiedz

  • @tichy

    na przyklad tak: "chais pas"

    A mlodzi lubia sobie skracac pisownie: "keske tu fais"
    CELESTE 14677 | 03.12.2011 17:59
    link nadużycie odpowiedz

  • @tichy - matematyka jest jedna

    ► Tak jak analiza się zaczyna, gdzie kończy się arytmetyka...

    Arytmetyka nigdzie się nie kończy bo liczby porządkowe nie mają granicy. Matematyka jest jedna, a jej działy geometria, arytmetyka, analiza - mówią to samo na to samo, choć język inny.
    EOT
    ROBAKKS 574852 | 03.12.2011 18:03
    link nadużycie odpowiedz

  • @Celeste

    Aj, moi instruktorzy i instruktorki z Alliance Français zapewne by pomdleli jak jeden mąż...
    TICHY 20611602 | 03.12.2011 23:08
    link nadużycie odpowiedz

  • @tichy

    Jestem przekonana, ze nie pomdleliby.
    Ja mialam na kursie (przed egzaminem Alliance) instruktora- mlodzika, ktory wprowadzal nas w tajniki "wspolczesnego jezyka", i byl lekko zdziwiony, kiedy mu oswiadczylam, ze sms-y rowniez chcialabym pisac poprawna francuzczyzna, a nie jakimis dziwnymi skrotami.
    CELESTE 14677 | 03.12.2011 23:19
    link nadużycie odpowiedz

  • @Celeste

    Za czasów mojego AF nikt o SMS-ach nawet nie śnił!

    Starali się nas - kursantów - usilnie nauczyć - nie tyle francuskiego, co paryskiego...

    Nie mojego autorstwa ta złośliwostka, tyle pewnego mojego późniejszego współpracownika, pochodzącego spod Pirenejów. Tak, paryskim władał, ale na codzień (tzn. do własnej żony, ja podsłuchiwałem) mówił "normalnie", przynajmniej dla mojego ucha to "rrr" brzmiało z lekką przesadą (jak dzieci bawiace się w jazdę samochodem), ale bardzo swojsko.
    TICHY 20611602 | 04.12.2011 00:16
    link nadużycie odpowiedz

  • @Celeste

    Zaiste... tak mi się dziś w nocy przyśniło z inspiracji francuskimi SMS-ami, które stały się dowodem na hamletowy bonmot:

    Są rzeczy na niebie i ziemi, o których się nie śniło naszym/waszym filozofom

    To drobna ciekawostka - "naszym": Barańczak, "waszym": Paszkowski...

    There are more things in heaven and earth, Horatio,
    Than are dreamt of in your philosophy.
    TICHY 20611602 | 04.12.2011 12:35
    link nadużycie odpowiedz

  • @ komu śniło

    No ale przecież jeśli już, to powinno być "Twoim filozofom", czyż nie?
    KWIK 31071 | 04.12.2011 18:05
    link nadużycie odpowiedz

  • @kwik

    Tak, to drobny szoczek, coś jak odkrycie w dzieciństwie prawdy o Mikołaju. Do tej pory myślałem, że z tym nieśnieniem się chodzi o filozofów, że tacy felerni, niekumaci. A tu - masz! Chodziło tylko o nieszczęsnego Horatio.

    Szoczek drobny, bo to nie pierwsze tego rodzaju doświadczenie z wersjami Hamleta, którymi karmiono polską publiczność.
    TICHY 20611602 | 05.12.2011 11:53
    link nadużycie odpowiedz

  • @ tichy

    Horatio zapewne był tu tylko reprezentantem większej całości, nie chodziło o jego prywatną filozofię, więc dla lepszej cytowalności może warto było to tak ulepszyć. Pytanie tylko, czy waszym i naszym znaczy tu to samo, czy jeden z tłumaczy błądzi; a jeśli tak, to który.
    KWIK 31071 | 05.12.2011 23:09
    link nadużycie odpowiedz

  • @kwik

    No, rozróżnienie "Nasi" contra "Wasi" jest Ci doskonale znane.

    Zwłaszcza, kto wizytujący Salon nie zauważy! Łatwo oberwać można (i od "naszych", gdy przypiszą "waszość", i na odwrót, i zarazem)

    Chodziło o nieszczęsnego Horatio, jako reprezentanta racjonalizmu (rozum rozumem - a tu masz, duch!). W oryginale Hamlet się ewidentnie odcina, co Paszkowski oddaje. Natomiast Barańczak uważa, że się nie odcina, a jak już - to albo razem, albo wcale.
    TICHY 20611602 | 05.12.2011 23:29
    link nadużycie odpowiedz

  • @Tichy

    Hej!
    vimeo.com/2933810
    PIELGRZYM 013 | 06.12.2011 03:46
    link nadużycie odpowiedz

  • @Pielgrzym

    Po co wymazywać by powracać?
    TICHY 20611602 | 06.12.2011 03:51
    link nadużycie odpowiedz

  • @Tichy

    :)
    nie wracam
    przysiadłam sobie tylko na chwilę
    i ruszam dalej w drogę
    czasem może wpadnę na chwilę się uśmiechnąć
    mogę?

    PIELGRZYM 013 | 06.12.2011 04:19
    link nadużycie odpowiedz

  • @ odcięcie

    No ale ja w oryginale dostrzegam raczej takie łagodne odcięcie się, raczej figurę retoryczną. To trochę tak, jak jedno z rodziców mówi żartobliwie do drugiego: "to twoje dziecko to cośtam", choć dziecko jest niewątpliwie wspólne. No i zresztą obaj widzą ducha, choć Hamlet też by wolał nie widzieć.
    KWIK 31071 | 06.12.2011 04:39
    link nadużycie odpowiedz

  • @Pielgrzym

    Jak najbardziej możesz...
    TICHY 20611602 | 06.12.2011 12:54
    link nadużycie odpowiedz

  • @kwik

    No, scena jest mocna, ale kwestia wypowiedziana nie najmocniejsza - konkurencja silna - rzeczywiście żartobliwa.... dobrotliwa nawet.
    TICHY 20611602 | 06.12.2011 12:56
    link nadużycie odpowiedz

  • Piękne kwiatki

    Nie, to nie o biologii a o parciu na matematykę. Ale Ci się przydarzyło...
    ANDSOL 6220 | 07.12.2011 00:08
    link nadużycie odpowiedz

  • @andsol

    Znasz to twierdzenie o leżeniu piękna w oku patrzącego. Nieodzownie uogólnia się na inne rzeczy, mogące leżeć w oku...

    Np., owoce...
    TICHY 20611602 | 07.12.2011 00:28
    link nadużycie odpowiedz

  • Dziwne, że kwiatki przez wieki tak samo pachną

    Kwiatki, które Ci przywiał w komentarzach wiatr są chyba niegorsze od czegoś, co kiedyś znalazłem w Sieci, ale ogólny ton jak pięknie się rymuje:

    The Geometry of the Circle and Mathematics
    As Applied to Geometry by Mathematicians
    shewn to be
    A Mockery, Delusion, and a Snare.


    Gość dowodzi, że ma rację w swym pamflecie Euclid at Fault i że prawdziwa wartość pi to 25/8. Tyż piknie.
    ANDSOL 6220 | 07.12.2011 02:46
    link nadużycie odpowiedz

  • @andsol

    Nie znałem tego. Trochę zajęło by wygooglać czytalną wersję online (ach, by tak polskie teksty można było... marzenie).

    Czytam więc (doceń, że nie copy/paste tylko tymi własnymi palcami):

    "Mathematicians also ignore the following facts in their application of Mathematic to Pure Geometry. First: If the diameter of a circle be represented by a mystic number 4, the circumference and area are arithmetically equal, whatever be the value of π"

    Sprawdziłem z ołówkiem w ręku - to prawda. Zaiste, liczba 4 jest mistyczna, jak 2×2=2²=4.
    TICHY 20611602 | 07.12.2011 04:13
    link nadużycie odpowiedz

  • @tichy

    Hej, Tichy!

    Ja tak krótko:)))
    BERET W AKCJI 1697215 | 08.12.2011 15:59
    link nadużycie odpowiedz

  • @Beret w akcji

    Krótko, ale miło...
    TICHY 20611602 | 08.12.2011 16:27
    link nadużycie odpowiedz

  • @tichy

    :)))
    BERET W AKCJI 1697215 | 08.12.2011 19:16
    link nadużycie odpowiedz

zobacz wszystkie posty »

następna notka 12 13 14 15 16 17 18 poprzednia notka

Wszystkie notki Dodaj bloga do ulubionych
Moje komentarze Blog przez RSS
Komentarze przez RSS

lista okruhów

Ostatnie notki

  • Czym jest edukacja?

    Nagle, jakby trener w cyrku strzelił z bata - wszystkie konie zawracają, potrząsając kunsztownie splecionymi grzywami, i...

    16.05.2012 03:46 142
  • illuminatus

    14.05.2012 03:43 22
  • algebra kuchenna

    W notce pana Arka mowa o jakichś straszliwych algebrach, która nieodzownie przywabia różnych...

    19.04.2012 23:25 25
zobacz wszystkie posty »

Moje ostatnie komentarze

  • przykład edukacji języka ojczystego

    " Dr hab. Roman Dolata z Wydziału Pedagogicznego Uniwersytetu Warszawskiego wziął pod lupę...

    26.05.2012 15:23

  • @Justa

    Lennik - taki co len lubi? Podobnie - lenniczka? Może leniwiec, leniuszek? E, nie -...

    26.05.2012 14:45

  • @Niegdysiejszy Blondyn, Eine

    " Tichy pisze, że polski naukowiec ma prawo, żeby jego pracę przeczytał obcokrajowiec i ma...

    26.05.2012 14:35

  • @Eine

    " w rozmowach TKJ z resortem " To takie rozmowy się odbyły? I w trakcie padło ultimatum...

    25.05.2012 21:37

  • @Eine

    " żądanie pani Kudryckiej by wydawany był w j.angielskiego jest idiotyzmem " Zaiste takie...

    25.05.2012 20:44

zobacz wszystkie »

Najpopularniejsze notki

  • Czym jest edukacja?
    komentarze: 142
  • dwa pierścionki
    komentarze: 122
  • Wiersz Justy
    komentarze: 57
  • zmienić conieco, i chłostać
    komentarze: 46
  • pierścionki dwa i więcej – rekolekcje
    komentarze: 38

Aktywne dyskusje

  • Czym jest edukacja?
    komentarze: 142
    ostatnio: BERET W AKCJI
  • illuminatus
    komentarze: 22
    ostatnio: TICHY
  • algebra kuchenna
    komentarze: 25
    ostatnio: TICHY
  • zmienić conieco, i chłostać
    komentarze: 46
    ostatnio: TICHY
  • Hegel
    komentarze: 15
    ostatnio: TICHY

Archiwum postów

«Maj 2012 
PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
zobacz wszystkie posty »

Moje tagi

  • amielin
  • ban
  • edukacja
  • erystyka
  • geometria
  • historia
  • kaczyński
  • katastrofa
  • katastrofa smoleńska
  • kontroler
  • krzywizna
  • kultura
  • matematyka
  • matura
  • nauka
  • nieskończoność
  • ogródek
  • pi
  • poezja
  • powierzchnia
  • prawdopodobieństwo
  • przekręt
  • reforma
  • rekonstrukcja
  • salon 24
  • shunning
  • smoleńsk
  • spirytualizm
  • spisek
  • supremum
  • szkoła
  • słowa
  • tango
  • timeline
  • tor lotu
  • transkrypcja
  • tłumaczenie
  • wieża
  • wikipedia
  • wybory

Ulubione blogi i lubczasopisma

  • adamosx 7 450
  • Almanzor 218 5545
  • Andrzej Dąbrówka 103 1870
  • andsol 6 220
  • Arkadiusz Jadczyk 748 15785
  • artemida-moderna 51 6695
  • Beret w akcji 169 7215
  • blueslover 254 1440
  • BoZenka 57 12
  • Eine 558 16951
  • Ewa Szumilewicz 66 2118
  • fanfarada 2 11
  • follow 120 4448
  • followtech 11 1
  • GPS.1965 541 4909
  • Justa 203 4937
  • k.s.i.a. 11 1148
  • kaminskainen 386 1862
  • KAP1 125 3436
  • Kate1 36 736
  • kierdel 122 2188
  • Krzysztof J. Wojtas 325 6378
  • kuzynka.edyta 36 5355
  • kwik 3 1071
  • laenia 39 3764
  • Lemoniadowy 99 7476
  • LogicOnly 3 548
  • mhg 3 856
  • Mida 153 1755
  • Mimochodem VII 86 4260
  • navigo 32 3611
  • Niegdysiejszy Blondyn 528 7499
  • niewolnik 281 557
  • nudna-teoria 33 6396
  • Pani Łyżeczka 307 6114
  • poldek 409 6498
  • publicysta 173 5854
  • Skuba 3 325
  • Sosenka 459 8371
  • Stanisław Heller 83 2787
  • styx 516 9000
  • Sówka55 76 3871
  • Trammer - blogerska tłuszcza 338 7445
  • unukalhai 13 21933
  • wiedźma Margo 102 5026

Polecam strony

  • migotanie słów
  • kwik (mazowiecki)
  • blueslover
  • Авиакатастрофа в Смоленске
  • Mimochodem Wężowy Motyl
  • saprotrofy
załóż konto
statystyki www stat24 Technologię dostarcza:  
Regulamin |  FAQ |  Polityka prywatności |  O nas |  Kontakt
zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


Nie masz jeszcze konta? Załóż je
Nie pamiętasz hasła? Kliknij tutaj
Nie otrzymałeś/aś e-maila aktywującego konto? Wyślij jeszcze raz